Tygodniowe menu

Meal prep 1

Często zdarza mi się słyszeć pytanie jak znajduję czas na gotowanie i czy codziennie stoję godzinami w kuchni, żeby przygotować obiad na wieczór i jeszcze lunch, który zabieram następnego dnia do pracy. Postanowiłam pokazać Wam mój sposób na tygodniowe menu i co robię, aby ułatwić sobie życie.

Weekend jest dla mnie okresem przygotowania na nadchodzący tydzień. W okolicach czwartku zaczynam planować menu na cały kolejny tydzień, aby przed weekendem, a najpóźniej w sobotę rano móc zrobić wszystkie potrzebne zakupy. Planowanie jest dla mnie naprawdę kluczowe – jeśli nie zaplanuję dokładnie co kiedy będziemy jedli to kończy się tak, że po pracy nie mam już siły ani weny wymyślać nic ciekawego i jemy kanapki, a w momentach największego kryzysu zamawiamy pizzę.

Podczas planowania menu staram się tak zestawić różne potrawy, aby ułatwić sobie przygotowania. Przykładowo – w tym tygodniu ugotowałam duży garnek czarnej fasoli, z której najpierw zrobiłam salsę do tacos, które jedliśmy w sobotę (przepis niedługo na blogu), później burgery fasolowe, a resztę dodam do sałatki, którą w poniedziałek zabiorę ze sobą na lunch.

Samo gotowanie też staram się zaplanować – najczęściej wstawiam do piekarnika kilka dań na raz. Tym razem równocześnie piekła się czerwona i zielona papryka i burgery z fasoli, a później wstawiłam do już gorącego piekarnika cannelloni. Podobnie było na kuchence – w tym samym czasie gotowałam kaszę, fasolę i curry z batatów, mimo, że wcale nie zamierzam jeść ich razem. Pozwoli mi to jednak spędzić w sumie mniej czasu w kuchni.

Na zdjęciu powyżej widzicie co przygotowałam w weekend z myślą o nadchodzącym tygodniu: cannelloni z nadzieniem z pieczonej dyni i ricotty (z dyni upieczonej w sezonie i zamrożonej w postaci puree), komosa czerwona, czarna fasola, pieczona papryka, podsmażona cukinia, curry z batatów i szpinaku oraz burgery z czarnej fasoli. W dzbanku mleko migdałowe domowej roboty – na śniadania przez najbliższe kilka dni.

Przez najbliższe dni będę wrzucać na Instagram zdjęcia naszych obiadów i lunchy, zobaczycie więc jakie menu udało mi się wprowadzić w życie.

Reklamy

One thought on “Tygodniowe menu

  1. Monika pisze:

    Rewelacja! Planowanie jesli chodzi o gotowanie to jest zdecydowanie cos, nad czym musze popracowac. Skradne kilka pomyslow i bede wpadac po wiecej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s